W nocy 17 lutego doszło do nietypowego zdarzenia, które zakończyło się interwencją Policji. Po kłótni z partnerką mężczyzna postanowił ją przeprosić w niecodzienny sposób. Zamiast kupić kwiaty w legalny sposób, włamał się do kwiatomatu i ukradł z niego bukiet.
Jak ustalili funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Białobrzegach, sprawca działał nocą, wykorzystując moment, gdy w okolicy nie było świadków. Jego plan miał jeden cel – zdobyć kwiaty, które miały być gestem pojednania po sprzeczce z partnerką. Romantyczny zamiar nie usprawiedliwia jednak popełnionego przestępstwa. Policjanci m.in. przeanalizowali zapis monitoringu, a dzięki prowadzonym działaniom operacyjnym, ustalili tożsamość mężczyzny, który włamał się do kwiatomatu.
Wczoraj (18.02.26 r.) policjanci zatrzymali 23-letniego mieszkańca powiatu białobrzeskiego. Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za tego typu czyn grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Sprawa będzie miała swój dalszy bieg przed sądem.
Historia ta pokazuje, że choć kwiaty potrafią złagodzić niejeden konflikt, to jednak te skradzione mogą przynieść więcej problemów niż pożytku. Zamiast punktów za romantyzm, mężczyzna zdobył zarzuty karne.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu bialobrzegi24.net. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz